Dobre kawały

Dowcipy o Czapajewie - dowcip #707

Wspomina uczestnik wojny domowej, który ostatni widział Czapajewa.
- Płynie Czapajew przez rzekę Ural, ranny, słaby... Ale dowódca patrzy, a tu już ,,biali'' podchodzą. Ognia! - krzyknął. Więcej Czapajewa nie widziałem...

następny kawał

Komentarze

dabol: Wspaniały dowcip :-D

Jola: Hejka, dobra stronka

kama: Słyszałam wiele dowcipów i wyżej wymieniony mnie nie zaskoczył :P

kakata: <lol> :)))

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została tymczasowo wyłączona.

© Dobre kawały